Te 5 rzeczy plus 4 …


Uwielbiam tę serię i chciałbym to robić częściej. Wydaje mi się, że to mój sposób na pisanie drobiazgów, które łatwo można przeoczyć, co mnie uszczęśliwia. Staram się żyć zgodnie z mantrą, że wszystko, na czym się skupiasz, staje się większe, więc praktyka poszukiwania prostych rzeczy w życiu, które sprawiają, że życie jest nieco słodsze, jest jednym ze sposobów, aby powstrzymać się od zagubienia przez stresy życia. Ta seria jest bardzo osobista dla mnie i mojego życia, ale mam nadzieję, że zachęci cię do znalezienia drobiazgów, które sprawiają, że jesteś szczęśliwy każdego dnia. Szczęśliwa perspektywa to wybór i może ona przejść długą drogę, jeśli chodzi o bycie najlepszą wersją samego siebie. Myślę, że bardziej niż kiedykolwiek musimy walczyć, aby trzymać naszą głowę z dala od negatywności, strachu i wątpliwości i mam nadzieję, że ta mała praktyka pomoże.

Myślę, że wszyscy obawiamy się (co najmniej) o Covid 19 i robię, co mogę, aby wzmocnić nasz układ odpornościowy. Dwukrotnie zwiększyliśmy naszą płynność probiotyczną, dodałem cynk i witaminę D do moich suplementów i radzę sobie ze zmęczeniem nadnerczy i niedoczynnością tarczycy. Nie zdiagnozowano żadnego z nich, ale mam prawie każdy objaw obu. Tracę nawet włosy i przybrałem na wadze. Na pewno napiszę post po tym, jak ocenię te nowe suplementy, aby poinformować Cię, czy odczułem jakąś poprawę.

Oprócz tych suplementów postanowiłem wskoczyć na wagon z sokiem z selera. Soczyłem także marchewki, jabłka, ogórki i warzywa. Wyciskanie soku to kolejny temat, który chcę zająć nieco dalej, zanim poświęcę cały post, aby móc lepiej informować o sokowirówkach i przepisach. Powiem: kocham moje soki i pragnę ich codziennie!

Za moim nowym ślicznym drzewkiem figowym Fiddle Leaf kryje się historia. Nie jest tajemnicą, że mam obsesję na punkcie roślin. Kilka tygodni temu wpadłem do Home Depot i zakochałem się w pokazanej powyżej roślinie Draecena. Miał kilka pni, które były uszkodzone, więc zapytałem, czy zdyskontowano uszkodzone rośliny. Deszcz padał, a nastoletni chłopcy obsadzali centrum ogrodnicze, co przyczyniło się do mojego szczęścia. Zadzwonili do kierownika, a ona powiedziała im, żeby dali mi roślinę! Jest prawie wyższy ode mnie, w pięknym stanie i miał 60 $! Tak szybko do przodu o tydzień i nie mogłem przestać myśleć o 8-metrowych figach liści skrzypu, które zostały wypalone na górze. Wróciłem z nadzieją, że dostanę zniżkę na to konkretne drzewo i nie miałem szczęścia. Nie zamierzali tego robić. Więc poszedłem do domu, ale nie mogłem przestać myśleć o tym drzewie. Następnego dnia wróciłem z decyzją, że zapłacę pełną cenę i doszedłem do wniosku, że zmieści się w moim samochodzie. Robię to i jadę do domu, gdy ogromny metalowy obiekt leci przede mną na autostradzie i podjeżdża pod mój samochód, rozdzierając moje podwozie na strzępy. Miesiąc później i nadal nie możemy się dowiedzieć, dlaczego mój samochód nie działa. Mogę powiedzieć, że nauczyłem się, że nic nie jest za darmo, a to drugie drzewo jest powodem, dla którego mój ukochany samochód jest w tak złym stanie, ale szczerze kocham obie te rośliny i postanawiam nie łączyć się z nimi. A BTW – jeśli też kochasz rośliny i nie byłeś w lokalnym magazynie Home Depot, możesz jechać – nie mogę uwierzyć, że te rośliny są tak dobrze wycenione. Stanowią mniej niż połowę tego, co byliby w pokoju dziecinnym.

Uwielbiam mój poranny widok z mojego patio. To taki prezent, kiedy zima wreszcie się kończy i wszyscy mogą wyjść na zewnątrz. Mimo że jest to drobiazg, musiałem uwzględnić to, co sprawia, że ​​jestem szczęśliwy. Małe, proste rzeczy mogą czasem być najważniejsze na koniec dnia.

Mój mąż zmodernizował swój ogród od zeszłego roku i jestem bardzo dumny z tego, jak dobrze sobie poradził. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, mam nadzieję, że z każdym rokiem będzie coraz lepsze! Już prawie skończył na kurniku! Nie mogę się doczekać, aż dostanę świeże jajka wraz ze wszystkimi ogórkami, pomidorami, kabaczkiem i bazylią, które dotychczas spożywaliśmy! Ten ogród zdecydowanie pomaga wspierać mój nowy nawyk soku!

Nie mam wstydu w mojej grze bransoletkowej. Zawsze. Sparuję wszystko i wszystko, ale ostatnio nosiłam te bransoletki od Anthropologie! Nie mogę przestać ich kupować! Dodają taki pop kolor!

Właśnie wróciliśmy z Destin na Florydzie z moją teściową i babcią. Mieliśmy taki magiczny czas! Piasek był pudrowo biały, a woda turkusowa! Zjedliśmy mnóstwo świeżych owoców morza, dostaliśmy mnóstwo słońca, wykopaliśmy kraby, złowiliśmy ryby, boogie weszliśmy na pokład i dużo się śmiali. To zdecydowanie był twórca pamięci z podróży. Udaliśmy się w samą porę, zanim plaże znów się zamknęły z powodu Covida 19. Ta podróż była takim błogosławieństwem!

Dziwny i dziwny fakt o mnie polega na tym, że mam obsesję na punkcie starych lamp lawowych. Nauczyłem się nawet, jak je przywracać. Moim ulubionym jest ten pokazany powyżej i prawdopodobnie był własnością kogoś w latach 60-tych, co jest dla mnie takie fajne. Lampy lawowe, będąc ogromnym faux pas, dają mi takie szczęście i emocje.

Jeśli porozmawiasz z moim mężem, powie ci, że straciłem zmysły. To jest stos V.C. Książki Andrzeja, które czytam od lutego, a dziś zamówiłem jeszcze 7. Pandemię przeżywamy w życiu tak trudny okres, że książki te uratowały mnie przed całkowitym utonięciem w stresie. Jeśli lubisz dramat z mrocznymi zwrotami akcji w telenoweli, a także niezwykle ujmującymi postaciami, możesz po prostu dać im szansę. Są cudownie vintage z lat 80. i jest coś o znalezieniu oryginalnych książek w serwisie eBay. Co więcej, jestem coraz bardziej zdeterminowany, aby ograniczyć czas mojego telefonu do bardzo małego. Jestem do tego stopnia, że ​​wolałbym wybrać książkę niż mój telefon.

Najwyraźniej minęłam 5 rzeczy, ale nie mogłam nic na to poradzić! Myślę, że bardziej niż kiedykolwiek wszyscy musimy skupić się na drobiazgach, które sprawiają, że się uśmiechamy. Walczę z tym, aby wszyscy byli w domu przez cały czas, ponieważ naprawdę cieszę się ciszą i spokojem i mogę być tak przytłoczony wieloma ludźmi wokół mnie. Gdybym się na tym skupił, stałbym się bardzo trudnym członkiem rodziny. Skupienie się na tym, że wszyscy jesteśmy razem i zdrowi oraz żyjemy w wygodnym, pięknym domu z tyloma małymi błogosławieństwami, to naprawdę jedyny sposób na życie.

Więcej informacji o tej serii znajdziesz TUTAJ.

xx, Jenni